Wprowadzenie
Nie tak bardzo dawno na rynku pojawił się następca SonyEricssona K500i, telefonu, którego SE nazywał telefonem "Po prostu dla zabawy". Nic się nie zmieniło, a nawet można powiedziec, że się polepszyło. Zapraszam do lektury.
Oprogramowanie i krótka specyfikacja
Testowany telefon posiada oprogramowanie:
CXC1250231
R4CH003
000000
Ekran
* Wyświetlacz TFT, 262 144 kolorów
* 128x160 pixel
Dźwięk
* 40-głosowy dźwięk polifoniczny
* Dzwonki muzyczne (MP3/AAC)
Pamięć
* Phone memory 28MB*
*Rzeczywista ilość wolnej pamięci może się różnić w zależności od wstępnej konfiguracji telefonu.
Sieci
* GSM 900
* GSM 1800
* GSM 1900
Dostępne kolory
* Nocna czerń
* Polished Purple
Wymiary
* 101 x 44 x 17 mm
* 3.9 x 1.7 x .7 cale
Waga
* 82 gr
* 2.9 uncje
Najważniejsze funkcje
* Synchronizacja telefonu z komputerem
* Bluetooth™
* Aparat fotograficzny o rozdzielczości 1,3 megapikseli
* Mały i elegancki
Pierwsze wrażenie
Gdy złapałem telefon do ręki od razu poczułem różnicę pomiędzy wcześniej trzymanym w moich rękach K700 i K600. Jest on lekki i mały. Klawisze są odpowiedniej wielkości, a odstępy też są zadowalające. Co do jakości wykonania nie jest ona zła. K510i posiada złącze FastPort z lepszych modeli SE. W komlpecie dostajemy podstawowe książeczki, kabel USB, ładowarkę i płytę CD.
Po pierwszym włączeniu...
Po włączeniu telefon serdecznie wita nas, (w moim przypadku wita mnie ERA, gdyż telefon od niej właśnie pochodzi) prosi o kod PIN (jeżeli go używamy), prosi o wybranie języka i oferuje nam uruchomienie kreatora konfiguracji. Ja mu serdecznie odmuwiłem, ponieważ i tak będę wędrował po ustawieniach i wszystko ustawiał. K510 próbuje uwieść nas swoim wyświetlaczem. Mnie niestety on nie zadowolił, gdyż jest za mały! 128x160 przypomina mi jego poprzednika! Zwiększyła się za to paleta kolorów. Aż do 262 144 kolorów! Pierwsze wejście do menu robi wrażenie. Tak samo jak w K500 ikonki menu są bardziej "na luzie" i o wiele bardziej przypadły mi do gustu niż ikonki z K600 i K700. Tak samo jak w najnowszych modelach, menu w K510 jest w pełni animowane. Przy zmienianiu pola wyboru, przechodzenia, rozwijania menu kontekstowego itp. menu pięknie się animuje. K510 radzi sobie z tym znakomicie. Animacje działają bardzo płynnie.
Konfiguracja
Po wejściu do menu ustawienia nie widzimy już zakładek! Szkoda, bo były one bardzo wygodne. Reszta konfiguracji jest taka sama i całkowite skonfigurowanie telefonu, łącznie z profilami, ustawieniem dzwonka zajmie od 15 do 20 min. To bardzo szybko.
Zaczynamy zabawę
Ja zabawę zacząłem od wgrania paru gier. Oto one:
- Asphalt 3D
- Burning Tires
- Extreme Air & Snowboarding
- MinigolfBT (była od początku)
- NY nights
- Port Royale 2
- Prince Of Persia: WW
- Quadra Pop (była od początku)
- V-Rally3D
Tip: W poszukiwaniu gier nie warto szukać gier konkretnie dla K510. Dużo się nie znajdzie, a gry od K500 wchodzą bez problemu!
Wszystkie chodzą wyśmienicie. Te 3D także. Np. V-Rally 3D chodzi wyśmienicie. Pozatym rozrywkę w grach zapewni nam rówiniez możliwość gry przez Bluetooth! Wypróbowałem to na V-Rally3D. Z K600 połączyłem się bez problemu. Rozgrywka była wyśmienita. Polecam!
Wgrałem tez sporo dzwonków. MIDów, MP3-jek i WAVEów znalazło się w moim telefonie bardzo duzo i z ich odtworzeniem K510 nie miał problemu. Pozatym gra on baaardzoo głośno. Z obrazkami tez nie ma problemu.
Ważne: W K510i tapeta ustawiona przez użytkownika pokrywa cały ekran tak jak np. w K750i. To często zadawane pytanie, dlatego to wyróżniłem.
Wbudowany w telefon aparat fotograficzny był mi już dobrze znany z K600, ale tryb robienia zdjęć był taki jak w K300/500/700! Myślałem, że SE do tego nie wróci, a jednak... Duży minus. Następny to to, że nie da sie regulować jasności zdjęć! A trzeci (choć nie wiem czy to wina egzemplarzu) to źle działająca solaryzacja. Dołączam zdjęcie. Pozatym zdjęcia są wysmienite, tak samo jak filmy. Zarówno zdjęcia jak i filmy można obrobic tak jak nam sie podoba. PhotoDJ, VideoDJ są w pełnej gotowości bojowej! Dużo śmiechu da nam aplikacja FaceWarp. Dla mnie zabawa twarzami przyjaciół jest super.
K510 w użytkowaniu codziennym
Gdy masz ustwaiony budzik w telefonie, a głośność na 8 oczywiste jest to, że Twój dzien zacznie sie od zerwania z łóżka, wyłączenie budzika w telefonie i wstania w pięknym humorze, bo po tak głośnym budzeniu przeżyjesz taki szok, że zapomnisz o wszystkich koszmarach. Podczas reszty dnia K510 powienien sprawowac sie dobrze. Szybko mozna dostac sie do często używanych funkcji za pomocą menu czynności. Zrobienie zdjęcia tez nie jest trudne, a w chwilach przerwy zagrasz sobie w grę, posłuchasz muzyki, (szkoda, że nie ma wbudowanego radia) pobawisz się twarzami kolegów i od razu jesteś zrelaksowanym, szczęsliwym człowiekiem

. Wieczorem włączysz telefon do ładowania (szkoda, że bateria słabo trzyma) i wszystko zacznie się od początku. W życiu codziennym K510 spełnia swoją rolę!
Łączność
Co do łączności o nie ma co tu duzo gadać. Bluetooth™, Fast port, GPRS, Obsługa połączenia USB, Podczerwień, Synchronizacja z komputerami PC i Modem robią to co do nich nalezy. Szkoda tylko, że w BT zabrakło wygodnej funkcji przeglądania zawartości urządzenia, ale to nie jest wielka wada.
Podsumowanie
K510 nie jest jeszcze popularny, ale gdy juz taki będzie powienien naprawdę zabłysnąć. Nowy produkt SE jest godny uwagi. Posiada funkcje telefonów z wyższych półek i zachowuje przy tym rozsądna cenę. Polecam.
Ocena: 8/10
+ Małe wymiary i waga
+ Dobra wydajność w grach
+ Duzo funkcji telefonów z wyższych półek
- Kiepski tryb robienia zdjęć
- Brak radia
- Wyświetlacz o małej rozdzielczości
_pochwała