Zgodnie z obietnicą - pierwsze wrażenia z SE M6ooI...
W pudełku znajdziemy:
SE M600i :lol:
M2Micro 64MB :o
Ładowarkę sieciową
Kabel USB
HPM-60
Soft z oprogramowaniem
Instrukcję (u mnie ENG)
Pierwszy rzut oka: duży sprzęt... Jednocześnie płaski - tylko ok.1,5cm grubości. To "zasługa" braku aparatu... W ręku mieści się idealnie - byłem zdziwiony, że tak duża "cegiełka" może tak wygodnie leżeć w dłoni...
Wrażenia dotykowe: solidny materiał obudowy - jak to w SE o przyjemnym wyglądzie (matowy), spasowanie wszystkich elementów można powiedzieć idealne, nic nie trzeszczy, skrzypi, wszystko porządnie skręcone. Nawet pokrywa baterii, która zajmuje ponad połowę tylnej części obudowy siedzi bardzo solidnie. Z ciekawostek można dodać cztery "nóżki" wystające na rogach z tyłu obudowy na ok.2mm, co skutecznie zapobiega rysowaniu tylnej części.
Klawisze mimo swojej dwufunkcyjności i zamocowania wahadłowego również sprawiają wrażenie bardzo trwałych. Ich wielkość to ok.7.5x6mm, mimo tego bez problemu można wyczuć ruch - zawdzięczamy to odpowiedniemu skokowi (nieduży), twardości (bardzo przyjemna - można powiedzieć, że optymalna; pod tym względem z lepszą klawiaturą się nie spotkałem) i charakterystycznemu punktowi dzięki któremu jesteśmy w stanie wyczuć czy klawisz został prawidłowo wciśnięty. Mimo iż klawisze są umieszczone ciasno, co wynika z ich ilości i powierzchni na jakiej zostały upchnięte pisanie nie jest trudne. Do wyboru mamy jeszcze klawiaturę ekranową oraz to co najciekawsze - rozpoznawanie pisma... :-D
Ekran jest dobrze widoczny nawet w ostrym świetle słonecznym, co było dla mnie przyjemnym zaskoczeniem - nie trzeba osłaniać go ręką, żeby coś zobaczyć. Niestety "zepsułem" to troszeczkę naklejając na ekran folię zabezpieczającą, jednak jest ona na tyle wysokiej jakości, iż pogorszenie jakości obrazu jest minimalne.
Pierwszy kontakt z Menu: oj... duuużo opcji - jak to Symbian... Niektóre z funkcji strasznie zakopane, na przykład: żeby zainstalować aplikację trzeba wejść w Menu->Narzędzia->Panel sterowania->Inne->Zainstaluj... Potem wskazać miejsce pliku SIS lub JAR, przejść przez 3 czy 4 pytania typu "czy na pewno", "gdzie chcesz zainstalować", "aplikacja nie jest zaufana" itp. Jednak taka mnogość funkcji ma też swoje zalety - możliwość konfiguracyjna tego systemu jest bardzo duża. Od ustawień Menu (kafelki czy lista) po ekran główny - można na nim skonfigurować do 5 ikon (w trybie gotowości) prowadzących do najczęściej używanych funkcji... Dodatkowo możemy ustawić przypomnienia w postaci rozwijalnej listy "Dzisiaj", co pomaga zapanować nad bałaganem panującym w kalendarzu...
Rozpoznawanie pisma: to jedna z ciekawszych funkcji tego telefonu. Rysikiem smarujemy po ekranie, a fon pisze to, co uważa że my piszemy...

...przynajmniej na początku. Po 10-15 SMSach można dojść do niezłej wprawy - pisze się prawie tak, jak standardowym długopisem. Jedyną niedogodnością jest podobieństwo 2-3 znaków, co czasami doprowadza do pomyłek... Pisać trzeba w miarę szybko, jednak w przypadku niektórych znaków wymagających oderwania rysika fon daje nam szansę - przez chwilę wyświetla to, co nabazgraliśmy a my dopisujemy brakującą część (znaki 4, i, t...). Ciekawostką jest podzielenie ekranu na 3 wirtualne części: na środku po wpisaniu znaku fon interpretuje znak jako duży (ta część jest zaznaczona indykatorem z boku ekranu), pisząc poniżej połowy uzyskamy mały znak a w górnej części ekranu - cyfry.
Na dobry początek wystarczy, pozostałe wrażenia już niedługo...
Pzdr